Krem Regenracyjno – Ochronny

Wykonanie krok po kroku.

Procedura jest czasochłonna i lekko skomplikowana. Najważniejsze będzie przygotowanie surowców i tzw bazy kremu.

Pracując z konopiami prędzej czy później spotkasz się z takim procesem jak dekarboksylacja. W uproszczeniu jest to aktywacja substancji zawartych w suszu ze stanu nieaktywnego do aktywnego.

Susz cbd jaki kupisz na przysłowiowym alledrgo zazwyczaj zawiera od 5 – 8 % cbd, pakowany po 25g. Całość poddaj dekarboksylacji czy piekarnik 120 stopni i 40 minut pieczenia. Uwaga, będzie jebać w całej chałupie i 20m wokół. Taki susz wsypujesz do naczynia w kąpieli wodnej z olejem kokosowym 500ml czyli około 400g + 5g lecytyny słonecznikowej, 95 stopni na 2.5 godz, po tym czasie dodajesz 15g pokrzywy i 15g szałwii, zostawiasz na 1 godz w 80 stopniach.

Po odcedzeniu, bazy zostaje około 355g. Stężenie cbd w tym ekstrakcie wyniesie około 0.35%, wiec dodatkowo przygotuj około 5g izolatu cbd na później.

W sprawach ważnych niebawem opisze jak to dokładnie przeliczać i co wziąć pod uwagę, żeby się nie pogubić w rachunkach.

Kolejny etap to mieszanie tłuszczów + pozostałe składniki. W kąpieli wodnej lub thermomix jeśli masz nastaw na 60 stopni i po kolei do bazy dodajesz 100g oleju, właściwie to nadaje się każdy kosmetyczny, nawet oliwa z oliwek. Masło shea 70g, wosk pszczeli 60g, latem lepiej dodać trochę więcej. Wosk rozpuść osobno w wyższej temperaturze.

Gdy tłuszcze się połączą zmniejsz temp do 40 stopni, dodaj kolejno srebro koloidalne 10g, d-panthenol 5g, izolat cbd 5g, witamina e 1 – 1.3g

Jeli krem na być bardziej terapeutyczny dla osób z AZS lub podobnymi problemami możesz dodać po kilka gram więcej d-panhenolu i izolatu cbd. Nie dodawaj wowczas olejków eterycznych takich jak olejek z drzewa herbacianego, rozmarynowy czy sosnowy. Możesz dodać lawendowy. Osobiście próbowałem już rożnych kombinacji i ostatecznie rezygnuje z olejków. Zapach ziół, wosku i masła zdecydowanie je dominuje.

Gdy wszystko się dobrze rozmiesza, rozlać do docelowych opakowań i wstawić na noc do lodówki.

Jak działa krem regeneracyjno-ochronny?

Sercem kremu jest olej kokosowy wzbogacony ekstraktami z konopi, szałwii i pokrzywy. To nie jest zwykły tłuszcz – to nośnik, który dzięki swojej lipofilowej naturze przenika przez warstwę rogową naskórka, dostarczając aktywne składniki tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Olej kokosowy sam w sobie działa antybakteryjnie dzięki zawartości kwasu laurynowego, a jednocześnie tworzy lekką warstwę ochronną, która zapobiega utracie wilgoci.

Do tej bazy dołączasz olej np. jojoba – wyjątkowy emolient, którego struktura chemiczna jest niezwykle zbliżona do naturalnego łoju ludzkiej skóry. Dzięki temu nie zapycha porów, szybko się wchłania i pomaga regulować wydzielanie sebum. To on odpowiada za to, że krem nie pozostawia tłustego filmu, a skóra po aplikacji jest miękka, ale nie „obciążona”.

Masło shea wprowadza do formuły głębokie odżywienie. Zawarte w nim fitosterole i kwasy tłuszczowe odbudowują naturalną barierę hydrolipidową skóry, co jest kluczowe przy cerze przesuszonej, podrażnionej czy dojrzałej. Shea działa też łagodząco na stany zapalne i przyspiesza gojenie drobnych uszkodzeń.

Wosk pszczeli pełni rolę strukturalną i ochronną. Tworzy na powierzchni skóry półprzepuszczalną warstwę, która redukuje przezskórną utratę wody (TEWL), jednocześnie pozwalając skórze „oddychać”. To dzięki woskowi krem ma zwartą, ale topniejącą w dłoni konsystencję i dłużej utrzymuje się na skórze, przedłużając działanie aktywnych składników.

Konopie CBD full spectrum to główny aktor tej formuły. Zawarte w nich kannabinoidy, terpeny i flawonoidy współdziałają z układem endokannabinoidowym skóry – siecią receptorów (CB1, CB2, TRPV1), które regulują stan zapalny, ból, świąd i produkcję sebum. CBD hamuje uwalnianie prozapalnych cytokin (jak TNF-α czy IL-6), łagodzi zaczerwienienia i wspiera naturalne procesy regeneracji. Dzięki ekstraktowi full spectrum działa nie tylko izolowane CBD, ale cały „zespół” związków roślinnych, które wzajemnie się wzmacniają – to tzw. efekt entourage.

Szałwia lekarska wnosi do kremu działanie antyseptyczne i regulujące. Zawarte w niej olejki eteryczne (w tym 1,8-cyneol i tujon), kwas rozmarynowy i karnozol hamują rozwój bakterii odpowiedzialnych za trądzik i drobne infekcje skórne. Taniny obecne w szałwii działają ściągająco – zwężają rozszerzone pory i redukują nadmierny połysk. Jednocześnie flawonoidy szałwii łagodzą podrażnienia i chronią skórę przed stresem oksydacyjnym.

Pokrzywa zwyczajna działa jak łagodny tonik i mineralny booster. Zawarte w niej flawonoidy (kwercetyna, kaempferol) hamują uwalnianie histaminy, co pomaga przy świądzie i reakcjach alergicznych. Krzem bioaktywny wspiera syntezę kolagenu i elastyny, wzmacniając strukturę skóry. Pokrzywa działa też delikatnie drenująco i przeciwzapalnie, co czyni ją idealnym partnerem dla konopi i szałwii w walce o równowagę cery.

D-pantenol to pochodna witaminy B5, która w skórze przekształca się w kwas pantotenowy – kluczowy koenzym w procesach naprawczych. Stymuluje proliferację keratynocytów i fibroblastów, przyspieszając gojenie mikrouszkodzeń. Jako humektant przyciąga i wiąże wodę w naskórku, zapobiegając przesuszeniu. Panthenol działa synergistycznie z CBD i ziołami, wzmacniając ich działanie łagodzące.

Srebro koloidalne wnosi do kremu naturalne działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Jony srebra wiążą się z enzymami drobnoustrojów, zaburzając ich metabolizm i hamując namnażanie. Dzięki temu krem pomaga zapobiegać nadkażeniom drobnych uszkodzeń skóry i wspiera utrzymanie zdrowego mikrobiomu. Srebro działa też delikatnie przeciwzapalnie i przyspiesza ziarninowanie ran.

Witamina E (tokoferol) pełni podwójną rolę: jako przeciwutleniacz chroni tłuszcze w kremie przed jełczeniem, a w skórze neutralizuje wolne rodniki, które przyspieszają starzenie i nasilają stany zapalne. Współdziała z CBD i flawonoidami ziołowymi, tworząc „tarczę” antyoksydacyjną.

Choć nie zawsze widoczna w finalnym opisie, lecytyna odgrywa kluczową rolę technologiczną. Jako naturalny emulgator pomaga połączyć fazę tłuszczową z wodnistymi dodatkami (jak panthenol czy srebro), zapobiegając rozwarstwianiu się kremu. Co ważniejsze, lecytyna tworzy struktury przypominające liposomy, które „opakowują” aktywne składniki i ułatwiają ich przenikanie w głąb naskórka. Dzięki niej CBD, terpeny i flawonoidy docierają tam, gdzie mogą zadziałać najskuteczniej.


Ten krem nie jest po prostu mieszanką składników – to przemyślany system, w którym każdy element wzmacnia inne:

🔹 Przeciwzapalna sieć bezpieczeństwa: CBD moduluje receptory zapalne, szałwia hamuje enzymy COX-2, pokrzywa redukuje uwalnianie histaminy, a panthenol łagodzi podrażnienia. Razem gaszą stan zapalny z kilku stron jednocześnie.

🔹 Antybakteryjna tarcza: Szałwia i srebro koloidalne atakują drobnoustroje różnymi mechanizmami, co zmniejsza ryzyko rozwoju oporności i zapewnia szeroką ochronę.

🔹 Regeneracja + ochrona bariery: Shea i wosk odbudowują lipidy naskórka, panthenol stymuluje odnowę komórkową, a CBD i witamina E chronią przed stresem oksydacyjnym. Skóra goi się szybciej i jest bardziej odporna na czynniki zewnętrzne.

🔹 Balans sebum i porów: Szałwia zwęża pory, CBD reguluje pracę gruczołów łojowych, a jojoba zapewnia nawilżenie bez zapychania. Efekt? Cera mniej przetłuszczająca się, ale nie przesuszona.


Dzięki tej synergii krem sprawdza się szczególnie przy:

  • cerze mieszanej i trądzikowej (regulacja sebum + działanie antybakteryjne),
  • skórze wrażliwej i podrażnionej (łagodzenie + odbudowa bariery),
  • cerze dojrzałej (antyoksydacja + wsparcie regeneracji),
  • drobnych uszkodzeniach mechanicznych (otarcia, zadrapania) – jako wsparcie gojenia.

👁️ Wyświetleń: 0